|
|
TMZM Mielec:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Działalność:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Warto zobaczyć:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Po godzinach:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Monitoring:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
BIOGRAFIA
Urodzony w 1960 r. w Mielcu. Absolwent Liceum Sztuk Plastycznych w Rzeszowie.
Studia w Instytucie Wychowania Artystycznego na Uniwersytecie Marii Curie
Skłodowskiej w Lublinie. Dyplom pod kierunkiem profesor Danuty Kołwzan-
Nowickiej w pracowni grafiki IWA. Uprawia rysunek, grafikę i malarstwo.
Członek Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Przemyślu i prezes
Stowarzyszenia Twórców Kultury Plastycznej w Mielcu. Ma na swoim koncie
kilkadziesiąt wystaw zbiorowych (Ukraina, Francja, Warszawa, Lublin, Krosno,
Krasiczyn, Rzeszów, Mielec, Dukla, Strzyżów) i 1 indywidualną ( Mielec).Finalista ,,Obrazu roku" Art&Business w 2001 roku .
Na co dzień pedagog plastyki w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Mielcu.
|
Skazany na sztukę
Ćwierć wieku temu Edward Kociański zaczynał swoją przygodę ze sztuką. Z czasem
okazało się, że jest to nie tylko jego hobby, ale też sposób na życie. Z okazji
jubileuszu w Galerii Domu Kultury SCK zorganizowano wystawę, której otwarcie
odbyło się w piątkowy wieczór.
Jednego dnia w mieleckim Domu Kultury otwarto dwie wystawy. Zbiorową, doroczną
prezentację Stowarzyszenia Twórców Kultury Plastycznej można podziwiać w Centrum
Wystawienniczo Promocyjnym, a jeśli ktoś chciałby się otoczyć światem z obrazów
Edwarda Kociańskiego, koniecznie musi zaglądnąć do Galerii nr 1.
Na wernisaż przyszła około setka gości, a powitała ich pięknymi piosenkami
aktorka Magdalena Kriger. Poza sporą grupą członków stowarzyszenia byli
miłośnicy sztuki, młodzież i samorządowcy.
Od władz miasta artysta plastyk otrzymał rzeźbę kota, nawiązującą do jego
pseudonimu „Kotek" znanego w wąskich kręgach. Władze powiatu, poza listem
gratulacyjnym, wręczyły Kociańskiemu Album malarstwa polskiego.
Wszyscy składali życzenia, a szczególnie członkowie STKP, którego jubilat jest
prezesem.
Malarz wyznał gościom, że kręci głową dookoła i to, co widzi, przenosi za pomocą
pędzla i farb na płótno. Zapraszał do oglądania wystawy i odnajdywania na
obrazach znajomych twarzy i miejsc.
Dyrektor SCK Jacek Tejchma zaznaczył, że Edward Kociański, poza tym że tworzy,
przyczynia się też do wielu osiągnięć młodzieży. Na co dzień nauczyciel plastyki
w V Liceum Ogólnokształcącym, w Domu Kultury prowadzi również warsztaty
plastyczne z dziećmi i młodzieżą.
Justyna Pomykała, absolwentka V LO, której prace są prezentowane na zbiorowej
wystawie STKP, przyznaje, że Kociański zaraził ją sztuką. Ona oraz Dominika
Kruk, Szymon Burek i Monika Romaniuk (która zmarła w 2007 r.) dzięki jubilatowi
zrzeszyli się w grupę plastyczną Kwadrat i osiągali wiele sukcesów w różnego
rodzaju konkursach. - Przy pomocy sztuki on pokazał nam, jak należy patrzeć na
świat. Myślę, że to w znaczący sposób wpłynęło na fakt, jakimi ludźmi teraz
jesteśmy i za to bardzo mu dziękujemy - wyznała.
ab
|
|
|
|
|